Przepis na (ciekawy) TED Talk

Jeżeli interesujecie się sztuką przemawiania, zapewne lubicie oglądać wystąpienia uczestników konferencji TED. Ja również. TED to niezwykłe zjawisko kulturowe o globalnym zasięgu, dzięki któremu ciekawe idee rozprzestrzeniają się swobodnie po całym świecie, przynajmniej od czasu, gdy publikuje się je w sieci. W tym miejscu warto przypomnieć, że konferencje TED mają już trzydzieści cztery lata, a ich pomysłodawca, Benoît Mandelbrot, urodził się 20 listopada 1924 roku w Warszawie.

TED czyli prestiż.

Występ na konferencji TED to z pewnością duże przeżycie i powód do dumy. Jeżeli macie doktorat, zapewne zorientowaliście się, że jest to fakt coraz mniej dziś doceniany. Ale jeśli pochwalicie się, że występowaliście na konferencji TED, możecie być pewni, że wasze akcje natychmiast wzrosną. Poniekąd słusznie, bo na konferencje TED zaprasza się niezwykłe osobowości, ludzi, którzy mają coś naprawdę, ale to naprawdę ciekawego do powiedzenia.

Czy TED może się znudzić?

Konferencje TED są zatem z definicji interesujące, a że odbywa się ich mnóstwo, także w Polsce, możemy całymi godzinami słuchać mówców opowiadających o tym, w jaki sposób zmieniają świat. W końcu jednak może się wam zdarzyć coś, co przytrafiło się i mnie. Otóż po kolejnym takim wystąpieniu uznałem, że mam już dość, że choć wszyscy uczestnicy są znakomicie przygotowani, a tematy ciekawe, oglądanie konferencji TED jest koniec końców nużące. A ponieważ zdarza mi się przygotowywać mówców do różnych wydarzeń, także TED-ów, zacząłem się zastanawiać, co jest tego przyczyną i jak można przełamać TED-ową rutynę.

Schemat, który się broni.

Znakiem rozpoznawczym konferencji TED jest nie tylko charakterystyczne czerwone logo, ale także ich specyficzna formuła. Wystąpienia mogą trwać maksymalnie osiemnaście minut, a mówcy otrzymują wskazówki co do tego, jak powinny one być zbudowane. Można je streścić w czterech punktach: wzbudź zainteresowanie, przytaczając jakiś przykład, wyjaśnij, o co ci chodzi, pokaż jak można zastosować twoją ideę, wskaż, jak twoja idea może wpłynąć na publiczność. To zasadniczo bardzo dobry i skuteczny schemat przemówienia i warto mieć go w pamięci także przy innych okazjach. Nic dziwnego, że sprawdza się od ponad trzydziestu lat. Trzeba jednak pamiętać, że nie on jest tutaj najważniejszy, tymczasem wielu mówców przygotowuje się, zaczynając od zapoznania się ze wskazówkami i za wszelką cenę stara się ich kurczowo trzymać.

Pokaż siebie, nie wzór na przemówienie.

Jeżeli zaproszono cię na konferencję TED albo na jakąkolwiek inną konferencję, pamiętaj, że jedynym powodem tego zaproszenia jesteś ty, twoja osoba, to, co w życiu robisz, i to, co sobą reprezentujesz. Ktoś uznał, że warto cię zaprosić, a powodem, dla którego warto, nie jest to, że umiesz wzorowo odtworzyć schemat przemówienia, ale to, że jesteś ciekawym człowiekiem. Jeżeli więc przygotowujesz się do konferencji, pomyśl najpierw, co masz do przekazania, a dopiero potem sprawdź wskazówki dla mówców, których zresztą nie musisz ściśle przestrzegać. Bądź sobą, a twoje wystąpienie z pewnością okaże się warte zapamiętania.